Na granicy snu i jawy przyszła ona. Usiadła na krześle przed laptopem, westchnęła, napisała tytuł, jeszcze raz westchnęła i wyszła. Po chwili ułożyła się cała reszta. Jaka ona? Jaka reszta?

Strażnicy
Strażnicy snów zamykają bramę o świcie
jawa rządzi się swoimi prawami
budzisz się z uczuciem, że coś tracisz
otoczony murem złych nawyków
dzień szybko trawisz
aż do nocy
gdy odzyskasz część siebie
oddasz ją na granicy jawy
strażnicy zamkną bramę.

Klauni
Klauni dają przedstawienie
codziennie w namiocie głównej drogi
ludzie lubią
ich miny i uśmiechy
nie widzą czerwonych nosów
ja stoję z boku
rzeka czasu płynie.

Rycerze
W czasach pokoju
o smokach śnią rycerze
o królewnach marzą
honor dodają do kawy
odwagę wrzucają do zupy
wierność głaszczą za uchem
życie jest takie szare
rycerze giną w cieniu
nie czuję żalu.


