Korytarz numer cztery.
Narrator patrzy na tytuł ze zdziwieniem. Jaki korytarz? Dlaczego numer…
Pomarańczowy.
Za górami, za lasami w wielkim budynku zwanym wieżowcem żył…
Anioły w Sensbezsensie.
Nawet tu dotarły, zdziwił się Narrator, który za aniołami nie…
Czerwony.
Za górami, za lasami, w innym czasie i przestrzeni żyła…
Tajemnice studni.
Słowo tajemnice sprawia, że Narrator jak pies strzyże uszami. Coś…
Celestyna.
Do bloku, w którym mieszkają Eugenia i Stanisława, wprowadza się…






